Fragment książki

Zmasakrowane ciało leżało na brzegu błękitnego jeziora. Na powierzchni unosiła się czerwona plama powstała z krwi ofiary. Prawdopodobnie była to kobieta, ale Mark z tej odległości nie potrafił tego ocenić. Skóra na obu rękach i nogach była przecięta aż do kości, które w pewnych miejscach zostały oczyszczone i błyszczały w zachodzącym słońcu. Klatka piersiowa również została rozcięta. Żebra połamano, by wyeksponować serce. Lewy policzek ofiary rozszarpano. Widać było zaciśnięte szczęki i kość policzkową. Mark zauważył, że brakowało jednego zęba. Czyżby był złoty i zabójca się na niego połasił?

fragment książki

Reklamy